Sierpień 1980 roku zaczął się od pojedynczego zwolnienia z pracy. Skończył się dokumentem, który podpisała ekipa rządowa, nie mając realnej alternatywy.
Iskra: zwolnienie Anny Walentynowicz
7 sierpnia 1980 roku dyrekcja Stoczni Gdańskiej im. Lenina zwolniła Annę Walentynowicz, suwnicową z wieloletnim stażem, znaną z działalności w nielegalnych związkach zawodowych. Decyzja zapadła pięć miesięcy przed jej emeryturą — co samo w sobie odczytano jako demonstracyjną szykanę.
Wiadomość rozeszła się po stoczni w ciągu kilku dni. 14 sierpnia 1980 roku, w czwartek, robotnicy przerwali pracę i zażądali jej przywrócenia.
Strajk się rozszerza
Postulaty rosły szybciej niż sama akcja:
- przywrócenie do pracy Anny Walentynowicz i Lecha Wałęsy (zwolnionego w 1976 roku),
- podwyżka płac o 2000 złotych dla wszystkich pracowników,
- budowa pomnika ofiar Grudnia 1970,
- gwarancje bezpieczeństwa dla strajkujących.
16 sierpnia zarząd stoczni zgodził się na część żądań, co groziło rozejściem się strajku bez efektu dla innych zakładów. W tym momencie kluczową rolę odegrała grupa działaczek i działaczy — między innymi Alina Pienkowska i Henryka Krzywonos — która przekonała zgromadzenie do kontynuowania protestu w formie strajku solidarnościowego: do czasu, aż żądania spełnią wszystkie zakłady Wybrzeża, nie tylko stocznia.
Międzyzakładowy Komitet Strajkowy
17 sierpnia 1980 roku powstał Międzyzakładowy Komitet Strajkowy (MKS), reprezentujący już kilkaset zakładów pracy z Trójmiasta i okolic. Komitetowi przewodniczył Lech Wałęsa. MKS sformułował 21 postulatów — dokument, który wykraczał daleko poza sprawy płacowe.
21 postulatów — najważniejsze punkty
| Numer | Postulat |
|---|---|
| 1 | Akceptacja niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych |
| 2 | Gwarancja prawa do strajku |
| 3 | Przestrzeganie wolności słowa, druku i publikacji |
| 5 | Publikacja pełnej informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej |
| 16 | Poprawa warunków pracy służby zdrowia |
| 21 | Wprowadzenie wolnych sobót |
Postulat pierwszy był tym, wokół którego skupiła się cała reszta rozmów — w państwie, gdzie związki zawodowe od dekad były przybudówką partii, żądanie ich niezależności miało wymiar systemowy, nie tylko związkowy.
Rokowania i podpisanie porozumienia
Rząd, reprezentowany przez komisję pod przewodnictwem wicepremiera Mieczysława Jagielskiego, prowadził rozmowy ze strajkującymi bezpośrednio w Stoczni Gdańskiej, transmitowane przez zakładowy węzeł radiowy na cały teren stoczni i słyszalne na zewnątrz przez zgromadzonych ludzi.
31 sierpnia 1980 roku, po dwóch tygodniach strajku, w sali BHP Stoczni Gdańskiej podpisano Porozumienia Sierpniowe. Strona rządowa zaakceptowała prawo do tworzenia niezależnych, samorządnych związków zawodowych — pierwszy taki przypadek w całym bloku wschodnim.
Podobne porozumienia podpisano równolegle w Szczecinie (30 sierpnia) i w Jastrzębiu-Zdroju (3 września, dotyczące górnictwa).
Co wydarzyło się dalej
We wrześniu 1980 roku z MKS-ów wyłonił się Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność", zarejestrowany sądownie 10 listopada 1980 roku po miesiącach sporu o treść statutu. W ciągu kilku miesięcy związek liczył kilka milionów członków — zjawisko bez precedensu w historii ruchu związkowego tej części Europy.
Okres, który się wtedy otworzył, historycy nazywają czasem „karnawału Solidarności" — trwał do wprowadzenia stanu wojennego w grudniu 1981 roku, o czym piszemy osobno w tekście o stanie wojennym.
Dlaczego Gdańsk, dlaczego akurat wtedy
Strajk sierpniowy nie był wydarzeniem izolowanym. Poprzedziły go fale niepokojów społecznych z grudnia 1970 (krwawo stłumione na Wybrzeżu) i czerwca 1976 (Radom, Ursus). Bezpośrednim wyzwalaczem sierpnia 1980 były podwyżki cen żywności ogłoszone przez rząd 1 lipca 1980 roku, które wywołały falę strajków w całym kraju jeszcze przed wydarzeniami w Gdańsku.
To, co odróżniło Sierpień od poprzednich fal protestu, to skala koordynacji między zakładami i decyzja o niekończeniu strajku po spełnieniu żądań jednego miejsca pracy. Ta zmiana taktyki — z pojedynczego strajku na solidarnościowy — jest tym, co historycy wskazują jako moment przełomowy.
Więcej o wydarzeniach, które nastąpiły w kolejnych miesiącach, piszemy w tekście o rejestracji NSZZ Solidarność.
